Cel: Zobaczyć i posmakować Bułgarię
Trasa: Szczecin-Dukla-Presov [SK]-Debrecen [H]-Oradea [RO]-Timisoara-Turnu Severin-Vidin [BG]-Montana-Sofia-Dupnitsa-Rilskij Manastyr-Sandanskij-Melnik-Gotse Delchev-Dospat-Batak-Plovdiv-Burgas-Resovo-Varna-Sighisoara-Brzesko-Szczecin.
Zaraz po przekroczeniu granicy RO-BG przez most nad Dunajem w Vidin rozpoczęliśmy się rozglądać za noclegiem. Niestety baza noclegowa w Bułgarii jest wyjątkowo uboga. Istniejące kempingi lub pola namiotowe istniejące na mapach wcale nie muszą istnieć w rzeczywistości.

Czytaj dalej:

dolnosl przyg2013 03 thZałożenie było proste, powodowani reklamą z TiVi skusiliśmy się na eksplorację Tajemniczego Dolnego Śląska. W skład ekipy eksploracyjnej weszli: Jasiu Jeepem Grand Cherokie'm z bliźniakami Marcinem i Wojtkiem na pokładzie, Grzesiek Patrolem Y61 z córkami Basią i Kasią jako balast, Romek z Iwoną swoim nowym Y61 oraz ja wraz z małżowiną i nieletnim Jaśkiem jako pilotem w niezniszczalnym Patrolu Y60.

Czytaj dalej:

Rajd MT RALLY 2011 jest ciekawa impreza na która zjezdzaja sie motocykle, quady, samochody terenowe oraz ciezarówki. Range imprezy podnosi to ze na starcie mozna zauwazyc takze liczne zalogi z poza Polski. Rajd sklada sie z czterech odcinków w tym jeden odcinek nocny. Impreza zorganizowana jest w stylu cross country ale bez wymogu niezbednych licencji wymaganych w rajdach jak Baja organizowanych przez PZMOT. Dla dokladnego zapoznania kazda zaloga otrzymuje road booki dzien przed startem odcinka. Pilot ma czas na zapoznanie sie z trasa i naniesienie wlasnych informacji. Na trasie znajduja sie punkty kontrolne, a w wielu miejscach rozstawione samochody terenowe z zespolem medycznym. W róznych miejscach znajduja sie takze pojazdy pomocy technicznej oraz punkty pomiaru czasu. Wszystkie etapy odbyly sie na Poligonie Drawskim który zajmuje ponad 36 tysiecy hektarów i jest najwiekszym poligonem w Europie. Jest to chyba najlepszy teren w Polsce który jest bardzo zróznicowany i nadajacy sie znakomicie do tego typu rajdów.

Czytaj dalej:

PROLOG

 Pewnego pięknego letniego wieczoru kiedy dzieci cieszą się wakacjami, dorośli narzekają na brak urlopu a studenci siedzą za granicą by dorobić na kolejny rok studiów dostałam propozycję wyjazdu na Ukrainę od Benesa jako jego pilot. Podjęcie wyzwania wiązało się z wieloma wyrzeczeniami min. rzucenie pracy, ale to akurat było przyjemne :D Bo nie codzień rzucamy pracę by odbyć podróż życia... :) Spakowanie maneli
i oczekiwanie... Zeszłoroczne marzenie wypowiedziane na Tarnicy w Bieszczadach zaczyna się spełniać... Uwielbiam wyzwania. Teraz może być tylko lepiej. :)) W drogę, ku wielkiej przygodzie! :))

"Co zbawienie nam czy piekło!
Byle życie nie uciekło
Jeszcze będzie czas umierać
Żyjmy tu i teraz!"
  J. Kaczmarski

Czytaj dalej:

Ukraina 2008, 
czyli jak szczeciński „offroder” został „kocurem Karpackim”.

Prolog

Jak się to zaczęło i podróż do granicy…

Zaczęło się to prawie rok wcześniej. „Knucie o kierunku wschodnim” rozpocząłem z Vitkiem później zaczął się długi temat na forum w którym wiele osób się zadeklarowało że pojedzie. 
Ja w czasie przygotowań do wyjazdu zmieniłem silnik, zmieniłem przełożenia w mostach, założyłem platformę do spania i byłem gotowy. Okazało się ze jedziemy w trzy samochody Benes z Agnieszką w Uazie, Gang Konradów w dyskotece i Vitek długimm „emaliowanym” patrolem.

 

 .

Czytaj dalej: